środa, 17 grudnia 2014

Święta, święta...

Już powoli idą święta,
Duży, mały to pamięta.
Już choinkę szykujemy
I prezenty kupujemy.
Obrus biały w szafie leży,
Jest gotowy do wieczerzy,
Biały opłatek, gość wnet nadchodzi,
Malutki Jezus nam się narodzi.

Mama potrawy przygotowuje,
Babcia choinkę z worka wyjmuje.
Ja już powoli piękną mam minkę,
Moim zadaniem ubrać choinkę.
A gdy już wieczór nadejdzie wieczerzy
I czas na stole stawiania talerzy,
Nie zapominam mamy nauki,
Że jeden więcej zawsze stawiamy.

Każdy opłatek do ręki bierze,
Życzenia składa od serca, szczerze.
Choć chwila piękna,  dawno czekana,
Lecz zawsze łzy w oczach ma mama.
A ja kolędę już wnet zaczynam
I już radosna cała rodzina.

Gdy już wieczerzę do końca zjemy,
Wnet na pasterkę się szykujemy.
I zaśpiewamy ,,Jezu malusieńki,
Nie puszczaj nigdy nas, ze swej ręki,
Błogosław światu, daj pokój w świecie,
Ty naszym Panem o Boże Dziecię’’.

Czas to radosny, dla wszystkich ludzi,
Miłość i szczęście w każdym się budzi.
Szkoda, że święta nie trwają wiecznie,
Na pewno lepiej byłoby w świecie.
Więc pragnę życzyć, w te piękne święta,
By droga życia nie była kręta,
Zdrowia, miłości, serca radości.
Szacunku dla człowieka,
Co w Dziecinie czeka.







Jadey

0 komentarze:

Prześlij komentarz